Bakcyl sąsiedzki po raz kolejny!

23.07.2013 r.- to już czwarte spotkanie kooperatywy sąsiedzkiej! Na spotkaniu powstał pomysł zorganizowania sąsiedzkiej tablicy informacyjnej oraz wymiany garażowej. Staraliśmy się ustalić wszelkie zasady, które mają dotyczyć obu akcji.

Na koniec! Degustacja pysznego chłodniku! 🙂

Na następnym spotkaniu już we wtorek ( 30.07.) o 18.00 będziemy rozkoszować się deserami lodowymi i tworzyć tablice wymian. (ZAPRASZAMY!)

A oto przepis na Chłodnik sąsiedzki od Basi:

duży burak/ 2 pęczki małej botwinki/ pęczek koperku/ pęczek szczypioru/ pęczek rzodkiewek/ dwa duże ogórki/ 330 ml śmietany 12%/ 1200 ml kefiru/ sól/ pieprz

 Gotujemy obranego i pokrojonego w plasterki buraka w 500 ml wody, aż będzie miękki (ok. 20 min). Po ugotowaniu wyjmujemy plasterki z wywaru (nie wylewamy go!), kroimy je w paseczki i wrzucamy ponownie do garnka z wywarem. Botwinkę kroimy całą (liście i małe buraczki) i gotujemy krótko (ok. 3 min) w niewielkiej ilości wody. Łączymy wywar z buraka z ugotowaną botwinką i zostawiamy na chwilę do ostygnięcia. Dodajemy następnie, powoli i dokładnie mieszając, kefir oraz śmietanę. Na koniec wrzucamy pokrojone dość drobno ogórki, rzodkiewki, posiekany koper i szczypior. Dodajemy sól i pieprz (może być biały) do smaku.

Piękny różowy chłodnik wlewamy do dużej wazy, by nacieszył nasze oczy, zanim pochłoniemy go ze smakiem z sąsiadami. Podajemy z jajkiem ugotowanym na twardo, pokrojonym w połówki lub ćwiartki.

chłodnik